+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Po ściance wspinaczkowej, trener Marek Ziętara zafundował swoim podopiecznym kolejny trening integracyjny. Tym razem wybrali się do Poronina, gdzie zabawili się w żołnierzy.
- Ostatni raz spotykamy się na Body Pump – powiedział prowadzący zajęcia Szymon Wesołowski. – Widzę, że jesteście zawiedzeni. Cześć płacze. To dobry symptom – zauważył.
- Trener daje w kość. Treningi są bardzo mocne, z dużymi obciążeniami. Psychicznie i fizycznie jest ciężko, dlatego 3,5 dnia wolnego się przyda - mówi Krystian Dziubiński.
Wyszukiwaniem mniejszych i większych kamieni, szczelin, wypukłości – po to, by spiąć się wyżej, jeszcze wyżej, by dojść do celu – zajmowali się hokeiści Podhala. Nie na lodzie, nie w sali tortur u Szymona Wesołowskiego, ale tym razem na ściance wspinaczkowej. Bawili się w „taterników”. Czy rywalizacja na ściance pomoże „szarotkom” wspiąć się na hokejowe szczyty?
Przygotowania hokeistów Podhala do sezonu nabierają tempa. Dzisiaj odwiedzili Hi Fitness Klub, gdzie „znęcał” się na nim instruktor Szymon Wesołowski.
- Patrzymy w górę. Dobrze rozpoczynamy sezon i mam nadzieję, że dobrze go zakończymy – powiedział rzecznik prasowy MMKS Podhale Jerzy Pohrebny, podczas konferencji prasowej zwołanej na okoliczność rozpoczęcia treningów przez „szarotki”.
- Jestem człowiekiem impulsywnym, nie lubiącym przegrywać. Emocje w końcówce sezonu były ogromne, wszystko mnie denerwowało. Czas jednak leczy rany. Nie tylko moje. Wszyscy ochłonęliśmy, wyjaśniliśmy sobie pewne kwestie, przeanalizowali błędy i zdeklarowaliśmy chęć dalszej współpracy – powiedział nowo - stary trener Podhala Marek Ziętara, na zwołanej przez klub konferencji prasowej.
„Szarotki” mocnym akcentem pożegnały się z sezonem 2013/14. Pokonały katowiczan, uczestnika play off. W decydującej fazie mistrzostw zabraknie górali, którzy sezon zasadniczy zakończyli na ostatnim miejscu.
- Sami jesteśmy winni doprowadzając do nerwowej końcówki. Gdybyśmy w pierwszych minutach zdobyli 3-4 gole, a były ku temu możliwości, to mecz toczyłby się spokojnie – powiedział trener Podhala, Marek Ziętara.
- Wygraliśmy kolejny ważny mecz. Jest progres. Jeszcze kilka kolejek wstecz mieliśmy trzynaście punktów straty do Bytomia, dzisiaj cztery. Do samego końca będziemy walczyli o ósemkę – powiedział Marek Ziętara, po zwycięstwie w Krynicy. Jego podopieczni mieli miażdżącą przewagę.